Szare oddałbym życie
Lacuna confidential file #135 @ 4 July 2005, 8:24 amPatient: Spotless
Zmęczenie sięga zenitu, ale po niedawnym kryzysie blizn pozostaje coraz mniej. Miłe wydarzenia, ciekawe sytuacje, niepewność jutra — dodają sił i mobilizują. Życie przemyka niesamowicie szybko, wjechał właśnie rozpędzony lipiec i pewnie zniknie równie szybko. I co, tak przeleci całe życie? Chyba pora powiedzieć głośno i wyraźnie - STOP.
A Irlandia podobno jest taka zielona,
jak włosy syreny o świcie…
Za jej czułe westchnienia i białe ramiona
moje szare oddałbym życie.
A Irlandia podobno, jest taka szalona,
jak wiatr, co ma czapkę podartą…
Za jej czułe westchnienia i białe ramiona
moje nudne życie oddać warto.