Brom
Lacuna confidential file #20 @ 18 July 2003, 8:59 pmPatient: Spotless
Pierwszy jego zakup po wyjeździe żony to trzy litry bromu. Kupiłby sześć, ale w osiedlowej aptece więcej nie mieli. I tak dziwnie na niego patrzyli…
W celu zabicia czasu postanowił obejrzeć film. Zrobił sobie duże lody, do szklanki od piwa wlał bromu i przyjrzał się krytycznie repertuarowi diviksów.
Pierwsze wykluczył filmy, o których wiedział, że są w nich sceny miłosne. Filmy bez fabuły, które pozwalały widzowi na nudzenie się w trakcie – także. Następnie odpadły filmy ambitne, bo myśleć trzeba, a przecież z bromem myśleć nie wolno. Z konieczności odrzucone zostały utwory z ładnymi aktorkami, z Julią Ormond i Winoną Ryder na czele.
Na liście zostały dwa filmy: “Jackie Chan” Jackie Chana oraz “Delfiny” MacGillivraya.
Wieczór spędził układając puzzle z zupełnie aseksualnym obrazkiem.