in the long run there is still a time to change the road you’re on
Lacuna confidential file #217 @ 31 January 2006, 11:46 amPatient: Spotless
Zatem jestem, ciągle byłem, chociaż trochę obok.
I tak, uciekając przed ekshibicjonizmem i hipokryzją, dotarłem do miejsca, gdzie ekshibicjonizmu i hipokryzji będzie jeszcze więcej.
Na tej stronie zebrałem poprzednie notki, z obu wcześniejszych blogów[1]. Niestety nie wszystkie zawierają zdjęcia/grafikę taką jak kiedyś — ze zdjęciami muszę się jeszcze trochę pomęczyć. Ale wszystkie ważne także trafią tutaj, tutaj też będzie miejsce na galerie zdjęć związanych z tym, o czym zwykle piszę.
Czy to tylko zmiana klimatu[2] i szaty graficznej? Nie tylko. W poszukiwaniu nowych form ekspresji sięgnę też trochę dalej poza tekst i zdjęcia, ale to potrwa dłużej. I albo się uda, albo nie. Ogólnie cała ta zabawa z blogiem wynika z mojej potrzeby “mówienia”, rozmowy.
To jest trochę dziwne, gdyż kiedyś (tu machnięcie ręką gdzieś w daleką przeszłość) byłem bardzo zamknięty w sobie. Nauczyłem się przekazywać swoje myśli i odczucia (a przynajmniej ich kawałek) poprzez pisanie. Najpierw były krótkie opowiadania, potem uzbierało się tego więcej i powstała “biedronka” — czyli zbiór opowiadań pt. “Alone”[3]. Później przyszedł czas na bloga. Jak widać w archiwum, też tam również zaczęło się od krótkich tekstów prozą.
To była dobra szkoła przekazywania swoich myśli, ale równocześnie jeszcze lepszą szkołą była E. — od pewnego momentu najbliższa mi osoba, z którą rozmawiałem właściwie o wszystkim. I gdy tej osoby zabrakło, okazało się, że potrzeba wyrażania myśli i uczuć nie zniknęła — wręcz przeciwnie — ale możliwości się skurczyły.
I to nie jest tak, że forma lub odbiorca nie są istotne. Owszem, to jest moja potrzeba ekspresji. I to ja dokonuję selekcji tego co i w jaki sposób przekażę na zewnątrz. Błędem jest więc wyciąganie zbyt pochopnych wniosków na podstawie blogowych notek. Notki zawierają tylko (czasem ‘aż’) to, co chcę przekazać. I nic poza tym.
Dosyć morałów i usprawiedliwiania się. Welcome back[4].
[1] Nie udało mi się skompletować wszystkich starych notek z blog.pl, jeżeli gdzieś w swoich rss-readerach ktoś ma jakąś notkę, której nie ma tutaj, proszę o maila.
[2] W celu lepszego zrozumienia tej formy polecam stronę “About” oraz “Sponsors“.
[3] Tak, te stare opowiadania też tutaj trafią. Jak wszystko to wszystko.
[4] Dwujęzyczność bloga (design, menu, komunikaty, notki) nie jest przypadkowa. To jest ”mapa” mojego umysłu i po prawie pół roku w Irlandii tak właśnie on wygląda ;-)
January 31st, 200612:49 pm at
Czy to kolejny pierwszy dzień z reszty Twojego życia?
Powodzenia :-)
January 31st, 20061:52 pm at
Welcome back :-)
January 31st, 20067:58 pm at
Welcome back, Joel :]
February 1st, 20068:50 am at
witam witamy i o kolejne podcasty pytamy :)