(Anty)reklama
Lacuna confidential file #311 @ 30 March 2006, 9:27 amPatient: Spotless
Na pewno każdy może podać wiele przykładów na reklamy, które w przedziwny sposób są chybione i nawet osoby niezwiązane z “branżą” od razu widzą, że coś tu jest nie tak.
Przykład — w Anglii i Irlandii jest sieć sklepów kanapkowych “Bagel Factory”. Ot, robią kanapki z bajgli. Nawet niezłe.
Reklamę plakatową (i bannerową) mają taką: Zdjęcie kanapki. Kanapka jest ledwo nadgryziona. Pod spodem napis “Don’t start something you can’t finish”. [1]
Jak dla mnie jest to całkiem niezła antyreklama z ostrzeżeniem: nie zaczynaj czegoś czego nie jesteś w stanie skończyć. Ale może to różnica kulturowa i tutaj takie wyrażenie oznacza właśnie coś tak dobrego, że aż się nie chce tego jeść?
Znacie inne przykłady?

[1] Nie znalazłem tego plakatu na sieci, niestety.
March 30th, 200610:20 am at
Niemcy, slogan reklamowy czekolady (od wielu lat nie zmieniony):
Ritter Sport - “Kwadratowa, praktyczna, dobra.”