Winter Storm Watch, czyli Mad World
Lacuna confidential file #574 @ 29 November 2006, 9:54 amPatient: Spotless
Dokładnie rok temu pisałem o tym będąc w Seattle. Teraz do Dublina również docierają do mnie sygnały tego, co się dzieje w stanie Washington gdy pada tam śnieg. Poniżej dwa (update: cztery) fragmenty z firmowej poczty. Dodam, że w pracy roboty jest dużo i krytyczny deadline wszyscy z teamu mają za tydzień:
“Due to the driving conditions, I’m working from home today. (…) I’ll reschedule meetings today as necessary.”
…
“I was blocked on testing my (…) changes today due to snow. ”
…
“Due to bad weather (…) I wasn’t able to talk to other team members yesterday. I will send an update once I get the chance today.”
…
I drove around 1 ½ blocks and the car wheels started spinning so bad that I could not move forward at all. I finally had to put my car in reverse and get it down hill and go back home. Then I tried to walk – bad idea – the roads are very slippery with sleet of ice.
Świrusy. Znalazłem fotkę z tego “Winter Storm”, oto ile śniegu początkowo spadło i wywołało powyższy chaos.

Do tego piosenka tygodnia - “Mad World” (Gary Jules śpiewający jak Michael Stipe).
November 29th, 20068:19 pm at
ROTFL — wypisz, wymaluj śnieżyca w Holandii :D Pozdrawiam — stały czytelnik.
November 29th, 20069:24 pm at
Z mojego okolo 10-cio osobowego zespolu w Redmond do pracy dojechaly dwie osoby. Z powodu -3 i mniej wiecej podobnej ilosci sniegu.
November 30th, 200612:25 am at
Nie mówi się świrusy, tylko cieniasy ;-)