T-14 -śmieci pełne wspomnień vol. 2
Lacuna confidential file #602 @ 1 February 2007, 1:51 pmPatient: Spotless
Tak jak ponad półtorej roku temu, znowu przyszedł czas na pakowanie domu. Ale są zasadnicze różnice. Wtedy siedziałem nad kartonami sam, przeglądając “śmieci pełne wspomnień“. Do Irlandii przyleciałem z dwoma walizkami.
Teraz naszymi rzeczami zajęła się profesjonalna firma w postaci trzech wesołych panów (Paul, Pat i Nat, nie żartuję), którzy nasze dobra zamienili w 37 zgrabnych paczek, z których większość popłynie długim rejsem, a część poleci trochę szybciej, my natomiast zostaliśmy w pustym domu z osobistym bagażem.
Oby tylko nasze rzeczy nie wylądowały na brytyjskiej plaży tak jak to było ostatnio w okolicy Devon — co ciekawe prawo nie zabrania ludziom szabrować w kontenerach wyrzuconych na brzeg, nawet jeżeli wiadomo, z którego statku pochodzą rzeczy. Już widzę, jak ktoś wyciąga i biega w moich bokserkach po plaży. Oh yeah!

February 3rd, 20078:37 pm at
PS cieszę się że Wam się ułożyło.
PS.1 http://foto.onet.pl/d05kd,ecc8ceco44k8,u.html można powiedzieć, że będę tam pracował. A na pewno często bywał. Akwitania…
February 8th, 20074:57 pm at
No to do nastepnego razu…Przyjemnej podrozy i dajcie znac gdzie i jak i jak juz bedziecie na kalofornikowskiej ziemi…pozdrawiam
Acha Happy bersdej Jacek, happy happy many happy returns!!!!!