Time is a low… don’t you know?
Lacuna confidential file #731 @ 23 October 2007, 9:46 pmPatient: Spotless
Muzyka wraca. Duzo rzeczy ostatnio wraca. Mysli, wydarzenia. Im blizej do realizacji dalszych planow, tym czesciej zastanawiam sie nad obecna sytuacja. I boje sie.
Gubie sie w swoich ocenach i planach. Mam przeczucie, ze jest gorzej, niz sie wydaje, ze jest. A moze tak sie dzieje wtedy, gdy sie czuje, ze jest sie bardziej oszukiwanym przez kogos, niz przez siebie? To me, coming from you, friend is a four letter word.
Dziwnie jest znowu wchodzic do sanatorium i odkurzac te same tematy i klimaty. Przykro. Jakos tak. Znajomo. I lost my way.
October 24th, 20071:15 pm at
a cusz to, jesień nadchodzi? ale przecież u Was 30C ( i pożary, pokazywali w TV). To jak to tak - upał a jednak spadek humoru?