Ten tego
Lacuna confidential file #762 @ 28 January 2008, 7:27 pmPatient: Spotless
Jak to - Styczen juz sie konczy? I nie pisalem tutaj nic od ponad miesiaca?
No i co z tego. Zyje mi sie dobrze, czasu wystarcza akurat na prace i drobne przyjemnosci, kosztem snu, ale to juz klasyczna choroba tego pokolenia.
Zatem na bloga zycia juz mi nie wystarcza, nawet jezeli generalnie byloby o czym napisac. Tradycyjnie rowniez, im mniej mysli niepewnych, tym mniejsza ochota dzielenia sie nimi.
Zatem w skrocie — jest niezle i niech tak zostanie, a ponizej krotki fotograficzny update z ostatniego miesiaca.

Wroclaw nawet zima okazal sie byc bardzo kolorowy.

Co nie zmienia faktu, ze bylo bardzo zimno…

Powrot do cieplego San Francisco byl zaskakujaco pozytywnym odczuciem.

Widok na California Street, znany dobrze pokoleniu Ikea.



January 30th, 20087:34 am at
fajnie że się Wam dobrze wiedzie :-) to jaważniejsze
PS ten tramwaj z napisem casino - przypimina hełm Dartha Vadera :-)
January 30th, 200810:04 pm at
myślę, że to może Cię zaniteresować:
http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3356494
http://ft.onet.pl/10,5715,amerykanska_klasa_srednia_ma_juz_dosc,artykul.html
February 1st, 20088:38 pm at
Asia poznała bez pudła, że Nemo. I że “wujek Jacek przyjdzie?” ;)