Dolina — owszem. Krzemowa — niekoniecznie.
Lacuna confidential file #617; Mind map location(s): Chaos, Sick Sad World, Silicon ValleyMemory mapped on: 27 February 2007, 3:55 pm
Patient: Spotless
Teraz troche pomarudze, dla rownowagi.
Silicon Valley kojarzylo mi sie zawsze z miejscem, gdzie technologia — szczegolnie ta informatyczna — jest zawsze o kilka krokow do przodu. W koncu to tutaj sa uniwersytety Stanford i Berkeley, ktore praktycznie uksztaltowaly to miejsce. I to wlasnie osrodki badawcze przyciagnely tutaj pracodawcow ze znanymi dzisiaj szyldami — badz nawet tam te firmy powstaly. I mimo “.com boomu” to nadal powinno byc miejsce przesiakniete internetem, nowoczesnymi technologiami i rozwiazaniami itd.
Otoz nie.
Przyklad: nieruchomosci. Okolica jest pelna agencji, agentow, zarzadcow nieruchomosciami, developerow itd. Jest mnostwo kompleksow apartamentow do wynajecia lub kupna. Jednakze tylko jakies 5-10% ma wlasna strone internetowa. Polowa z tych co ma to strony zrobione tak na oko nawet nie przez studenta — raczej przez ucznia liceum. Poziom informatyzacji takich uslug jest tutaj porazajaco niski. Przez siec znajdziemy owszem adresy i telefony, ale to wszystko: dalej sprawy ciagna sie juz analogowo.
Owszem, ktos moglby powiedziec, ze to polityka tych firm: towaru przez nie oferowanego i tak nie kupuje sie online. Ale przeciez nie o to chodzi. Klient chcialby moc w jednym miejscu przeczytac oferte, obejrzec zdjecia, mapki, rozklady pomieszczen i oczywiscie ceny. Wiadomo, ze gdy oferta bedzie atrakcyjna, wsiadzie sie w samochod i pojedzie obejrzec ‘na zywo’.
Ta uwaga nie dotyczy tylko firm, ale takze osob prywatnych, ktorzy sprzedaja badz wynajmuja swoje nieruchomosci. Jest tutaj taki bardzo popularny serwis ogloszeniowy Craigs List. I wszystko ladnie, tylko dlaczego wiekszosc ogloszen nie ma zdjec badz sa one koszmarnej jakosci. W erze telefonow z 2-megapikselami i porzadnymi aparatami 6-megapikselowymi za 200 dolarow ludzie nadal nie potrafia sprzedac tego co maja w odpowiedni sposob. Nawet na irlandzkim Dafcie bylo z tym duzo lepiej.
Dlaczego w Dolinie mentalnosc ludzi jest jeszcze tak zacofana? Konserwatyzm w Kalifornii?







